Milionerzy i Bankruci

milionerzy i bankruciTym razem zamienimy się na chwilę w milionerów szastających grubą gotówką. Naszym zadaniem będzie kupować jak najwięcej dóbr luksusowych, tak aby na koniec kupić jak najwięcej za jak najmniej. Jesteście chętni by wcielić się w krezusów? Jeśli tak, to zapraszam do recenzji gry Milionerzy i Bankruci.

Zawartość gry:

Tradycyjnie rozpoczynamy od przeglądu zawartości pudełka, a w nim znajdziemy:
– 55 kart pieniędzy
– 16 płytek które będą przedmiotem licytacji
– instrukcję

milionerzy i bankruci recenzja

Zawartość pudełka w eleganckiej wyprasce.

Chyba najbardziej zaskakującym i rzucającym się elementem pudełka jest jego wypraska, bardzo mocno związana z tematyką bogactwa. Pozostałe elementy są również jak najbardziej w porządku, na mały plus zasługuje zastosowanie kartoników w przypadku elementów będących przedmiotem licytacji.

Rozgrywka:

Na początku gry każdy uczestnik dostaje 11 kart z pieniędzmi. Łącznie każdy gracz dostanie taką samą wartość w gotówce. Na stosie układamy 16 płytek z dobrami luksusowymi, które będziemy licytować i już możemy przystąpić do właściwej rozgrywki.

milionerzy i bankruci gra

Tyle pieniędzy otrzymuje każdy gracz na starcie.

Gracze w każdej rundzie wykładają jeden kafelek, który będą licytować za pomocą gotówki, którą przed chwilą otrzymali. Na dole każdego kafelka jest zapisana wartość punktowa, którą niesie za sobą zakup tego przedmiotu (przykładowo drużyna piłkarska jest warta 8 punktów, a samochód 4 punkty). Ten kto zapłaci najwięcej za dane dobro luksusowe ten staje się jego właścicielem, płacąc za niego wylicytowaną kwotę. Pozostali gracze, którzy przegrali licytację otrzymują z powrotem swoje pieniądze.

milionerzy i bankruci opinie

W tym przypadku licytację wygrywa gracz żółty (po prawej stronie) i za kafelek z wyspą musi zapłacić 8 milionów dolarów.

Wyjątkiem jest sytuacja, w której licytujemy negatywny kafelek, którego zakup przynosi stratę (np. -5 punktów). Wtedy zasady są odwrotne i w tym momencie gracz który zadeklarował najniższą kwotę bierze kafelek za darmo, a cała reszta musi pozbyć się pieniędzy, które chcieli zapłacić de facto za to, by uniknąć tego zakupu.

milionerzy i bankruci gra planszowa

Sytuacja podobna do tej powyżej, ale tym razem licytowaliśmy negatywny kafelek. Zielony i żółty gracz płacą wyłożoną gotówkę, a gracz niebieski zabiera z powrotem pieniądze oraz kartę dzielącą punkty na pół.

Gra toczy się do momentu, w którym pojawi się czwarta płytka z czerwoną obwódką, co sprawia że nigdy nie możemy być do końca pewni ile jeszcze rund zostanie rozegranych. To będzie wymuszać na graczach podejmowanie ryzyka, zwłaszcza gdy zostanie odkryta przedostatnia czerwona płytka.

Cel gry:

Wbrew pozorom cel gry nie jest tak oczywisty. Jak się za pewne domyślacie, wygra ten gracz, który na koniec uzyska najwięcej punktów za zakupione dobra, ale… jest pewien haczyk, który nadaje grze smaczku i wpływa na to, że gra nie jest taka nudna i banalna. Otóż gracz, który ma najmniej gotówki w ręce automatycznie przegrywa! Co to znaczy? A no właśnie bardzo często zdarza się, że ten kto ma najwięcej dóbr jest jednocześnie najbiedniejszy, więc tym samym zwycięzcą zostaje ktoś inny.

milionerzy i bankruci gra

Gracz uzyskał 7 punktów (4+8-5). Karty mnożenia i dzielenia w tym momencie się neutralizują (mnożenie przez 2, a potem dzielenie przez 2).

Gracze żeby wygrać będą musieli więc odpowiednio sobie przekalkulować, czy naprawdę warto wykładać grube miliony za poszczególne przedmioty, czy też może lepiej jest powoli gromadzić mniej wartościowe elementy. Z moich obserwacji wynika, że równie ważne jest tzw. „podpuszczanie rywali” poprzez podbijanie stawki. Nawet jeśli nie jesteśmy do końca przekonani do zakupu, to czasem warto wyczuć czy nasz rywal nie jest przypadkiem za bardzo nastawiony na ten zakup. Odpowiednie spasowanie może sprawić, że choć nie zyskamy danej płytki, to nasz rywal mocno uszczupli swój zasób gotówki.

Jaka to jest gra?

Losowość – choć kafelki z dobrami przychodzą w sposób losowy, to jednak trudno tu mówić o losowej grze, bowiem nie jest to czynnik determinujący końcowy wynik. To głównie od graczy i ich pomysłu na prowadzenie licytacji zależy ostateczny sukces lub porażka.
Złożoność – zasady są bardzo proste, ale znalazło się też miejsce dla dość niekonwencjonalnych elementów takich jak automatyczna porażka najbiedniejszego gracza.
Interakcja – jest bardzo duża, bowiem za każdym razem gracze rywalizują między sobą o to kto dany kafelek nabędzie.
Mechanika – dużo dobrego do gry wnoszą takie elementy jak automatyczna porażka, czy też różny moment zakończenia gry. Bez nich gra byłaby dużo słabsza, a tak to całość spina się w ciekawą grę licytacyjną.
Wykonanie – na plus z pewnością zasługuje zastosowanie kartonowych kafelków i zaskakująca wypraska.

Dla kogo jest to gra?

Moim zdaniem gra ta sprawdzi się głównie wśród osób, które szukają gry z interakcją dla początkujących graczy. Jeśli zaczynamy przygodę z planszówkami to tego typu tytuł może być świetnym przetarciem się przez gry, w których trzeba czasem zaryzykować albo nawet z czegoś zrezygnować, by zdobyć coś innego. W grze jest spora rywalizacja i to właśnie te współzawodnictwo jest głównym atutem gry, który docenią nowi gracze.

Podsumowanie:

Milionerzy i Bankruci to gra licytacyjna, w której gracze mając identyczną pulę pieniędzy starają się zakupić jak najwartościowe luksusowe dobra. Mimo prostych zasad gra nie jest banalna, bowiem z jednej strony premiuje zdobywanie jak największej liczby przedmiotów, ale z drugiej zmusza nas do oszczędzania i kalkulowania. W grze nie zawsze będzie wygrywał ten, kto uzyskał najwięcej punktów i to sprawia, że trzeba dobrze analizować co się dzieje na stole. Szczypta ryzyka, podpuszczanie rywali i właściwa licytacja – to trzy klucze do sukcesu.

Informacje o grze:

Milionerzy i Bankruci – Wydawnictwo FoxGames
Ilość graczy: Gra dla 3-5 osób
Wiek: Gra przeznaczona jest dla osób powyżej 10 roku życia
Czas gry: ok. 30 minut
Egzemplarz gry do recenzji przesłało Wydawnictwo FoxGames

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.