Goool! Mistrzostwa

gra planszowa o piłce nożnej recenzja opinie goool mistrzostwaEmocje piłkarskie związane z Euro 2016 już za nami, ale przecież świat futbolu nie kończy się na mistrzostwach! Już za chwilę ruszą nowe sezony lig piłkarskich, a kibice znowu poczują głód boiskowych rywalizacji. Zanim to jednak nastąpi mam dla Was grę, która umili Wam czekanie na mecz ulubionej drużyny. Przed Wami gra piłkarska – „Goool! Mistrzostwa”.

Zawartość gry:

W pudełku z grą znajdziemy:
– dwustronną planszę boiska
– 22 piłkarzy (po 11 dla każdego gracza)
– żeton piłki
– 3 znaczniki (czasu i bramek)
– dwie kości sześcienne
– jedną kość czworościenną

goool egmont gra recenzja

Obydwie reprezentacje, kości, znaczniki, boisko i piłka – oto cała zawartość gry

Na początku musimy przygotować naszych piłkarzy i nakleić im dostępne w pudełku naklejki, które zindywidualizują nam każdy pionek. Jeśli chodzi o jakość wykonania poszczególnych przedmiotów, to jest ona na standardowym poziomie, trudno się tu do czegoś przyczepić. Gra jest bardzo czytelna nawet dla najmłodszych, nie ma tutaj jakichś zbędnych elementów wokół planszy.

Rozgrywka:

Przejdźmy więc do sedna tematu, czyli do tego jak można grać w piłkę nożną na planszy. Rozpoczynamy od wyłożenia swoich piłkarzy w taki sposób, by każdego zawodnika umieścić na wydzielonym kawałku trawy. Tutaj możemy zaobserwować pierwszy bardzo fajny „bajer”, bowiem gospodarz (którego wybieramy między sobą) ma ten przywilej, że może jako pierwszy przystąpić do rozmieszczenia swojej jedenastki. Jeśli jest to nasza pierwsza styczność z grą, to warto ustawić piłkarzy zgodnie z rysunkiem znajdującym się w instrukcji. Kiedy piłkarze znajdują się na swoich pozycjach, a także kiedy położymy na planszy piłkę oraz znaczniki zdobytych goli i upływającego czasu, to możemy zagwizdać początek meczu.

piłka nożna gra planszowa

Piłkarze na swoich miejscach? Panie sędzio, rozpoczynamy!

Generalnie zasady są dość proste, bo opierają się na logicznym ciągu wydarzeń. W swojej turze gracz rzuca białą kostką i zgodnie z liczbą oczek otrzymuje konkretną liczbę punktów akcji, które może wykorzystać na przesunięcie piłkarza lub kopnięcie piłki. Jeśli nasz piłkarz ma kontakt z piłką, to możemy nią zagrać wykonując akcję kopnięcia lub podania. Mechanizm gry promuje akcje drużynowe, dlatego po dotarciu do piłki otrzymujemy darmowy punkt ruchu, a to oznacza dokładnie tyle, że podając sobie piłkę między piłkarzami możemy znacznie dalej się przesunąć, niż gdybyśmy wykonali samodzielny rajd po boisku. Kluczowym momentem będzie oczywiście dotarcie pod bramkę rywala i strzelenie gola, a nie jest to takie proste, bo jedno z dwóch pól gwarantujących zdobycie bramki jest zajęte przez bramkarza. Ważną też uwagą jest fakt, że pojawienie się na kostce pięciu lub sześciu oczek przesuwa znacznik czasu o 5 minut. Skoro mecz trwa 90 minut, to jak łatwo jest policzyć – cała rywalizacja zakończy się w momencie, gdy 18 razy wypadnie nam jedna z dwóch górnych wartości na kostce.

goool recenzja opinie gra

Cóż za akcja żółtych! Napastnik dobiegł do piłki i ma jeszcze sporą liczbę oczek z kości do wykorzystania! To musi być bramka!

Powyższy opis zasad dotyczy wariantu podstawowego. Można go jednak bardzo mocno ubarwić dodając np. kolejną kostkę, która odpowiada za przejęcie piłki lub też za wykonywanie autów, rzutów rożnych, a nawet obron bramkarskich. I muszę przyznać, że te wszystkie opcje nie są zrobione na siłę, a wręcz przeciwnie – są dobrze przemyślane. Przykładowo im mocniej zostanie uderzona piłka (czyli im więcej punktów ruchu z kości użyjemy na siłę strzału) tym trudniej jest bramkarzowi o skuteczną reakcję. Jest to więc dobre przełożenie rzeczywistości na zasady gry, zwłaszcza że to wymusza od graczy w wariancie zaawansowanym bliższe podchodzenie pod bramkę.

Cel gry:

Ten jest oczywisty – strzelić więcej goli od rywala w ciągu trwania spotkania. Trener, którego drużyna dokona tej sztuki może uznać się za zwycięzcę całej rywalizacji. A co trzeba będzie zrobić, żeby wygrać? Trzeba będzie połączyć ze sobą dwie rzeczy – strategię i szczęście. Na ten pierwszy czynnik mamy wpływ, bowiem to od nas zależy jak będziemy rozwijać kolejne akcje i jak wykorzystamy układ naszych piłkarzy na boisku. Nie jest jednak żadną tajemnicą, że mocny wpływ na to wszystko ma także drugi wspomniany element, czyli losowość. Rzut kością może zarówno nam coś ułatwić, jak i utrudnić. Na nic zda się nawet najlepsza taktyka, kiedy będąc w defensywie nasz rywal będzie miał dwa lub trzy razy pod rząd znacznie lepszy wynik rzutu kością. To chyba jest największy minus tej gry, bo los może spłatać nam figla i nic na to nie poradzimy (dostrzegam w tym nawet podobieństwo do prawdziwych meczów). Podoba mi się natomiast motyw z upływającym czasem, kiedy przesuwamy znacznik czasu o 5 minut, gdy wypadnie piątka lub szóstka. To jest akurat mechanizm w którym losowość mi nie przeszkadza.

goool mistrzostwa egmont

Upływający czas (podobnie jak zdobyte bramki) zaznaczamy na bokach planszy. To dość wygodne rozwiązanie, a mechanizm z upływającym czasem w grze należy ocenić jako dobry i ciekawy.

Wspomniałem już o minusach, więc czas na plusy – największy przyznałbym za możliwość urozmaicenia sobie zasad gry. Możemy grać w wariant podstawowy (w którym ograniczamy się do naprawdę prostych czynności) oraz rozszerzony, który wprowadza nam całą paletę taktycznych niuansów (łącznie ze spalonym!). Mamy też dwustronną planszę z różnymi wielkościami boisk, co też jest bardzo fajną sprawą, zwłaszcza gdy chcemy grać z najmłodszymi. Ta elastyczność pozwala nam też dostosować się do poziomu jaki reprezentują gracze siedzący przy stole. Naprawdę jest to spora zaleta tej gry.

Jaka to jest gra?

Losowość – jest jej niestety dość dużo i to w miejscach kluczowych dla całej rozgrywki.
Złożoność – o stopniu złożoności gry decydujemy sami, bowiem mamy cały wachlarz możliwości, co umożliwia nam wzbogacenie podstawowych zasad gry.
Interakcja – dość spora, wszak jest to bezpośrednia rywalizacja 1 vs 1, w której wygrać może tylko jedna osoba.
Mechanika – koncepcja gry jest ogólnie miła w odbiorze, a i tematycznie całość została odwzorowana bardzo dobrze. Jedyne do czego można się przyczepić to właśnie do dużego znaczenia rzutu kością, na który nie mamy wpływu.
Wykonanie – gra jest bardzo czytelna, elementy zostały wykonane poprawnie, ogólnie całość jest jak najbardziej w porządku.

Dla kogo jest to gra?

Niewątpliwie największą wartością dodaną tej gry jest jej tematyka i cała koncepcja opracowania zasad wokół piłki nożnej. To w dużej mierze weryfikuje docelową grupę odbiorców, bo będą to właśnie przede wszystkim rodziny, w których po prostu lubi się oglądać mecze, kocha się sport i być może nawet samemu gra w piłkę nożną. Gra wywołuje spore emocje (zwłaszcza u dzieci), więc może to być ciekawy pomysł na spędzenie czasu np. syna z ojcem, kiedy na zewnątrz pada deszcz i nie można pójść pokopać prawdziwej piłki.

Podsumowanie:

„Goool! Mistrzostwa” to jedna z tych gier, które mocno zyskują na atrakcyjności dzięki swojej tematyce, która związana jest oczywiście z piłką nożną. Myślę, że to właśnie głównie od ewentualnej miłości do futbolu zależeć będą nasze odczucia co do tej gry, bo jeśli nie przepadamy za dorosłymi facetami biegającymi za skórzaną piłką, to i pewnie w Gooolu niczego specjalnego nie odkryjemy. Natomiast jeśli lubimy piłkę nożną i jesteśmy w stanie obudzić w sobie emocje przy planszy (dzieci robią to doskonale), to wtedy wszelkie wady i niedoskonałości schodzą na dalszy plan, a w centrum uwagi pozostaje jeden cel – strzelić o jedną bramkę więcej od rywala.

Informacje o grze:

Goool! Mistrzostwa – Wydawnictwo Egmont
Liczba graczy: Gra dla 2 osób
Wiek: Gra przeznaczona jest dla osób powyżej 8 roku życia
Czas gry: ok. 30 minut
Egzemplarz gry do recenzji przesłało Wydawnictwo Egmont

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.