Sushi Go Party

sushi go party gra opinie recenzja rebelNiewiele gier planszowych pojawia się na rynku w zupełnie nowej odsłonie. Jeżeli już, to często zmiany są raczej kosmetyczne i zazwyczaj związane są z grafikami (co widać zwłaszcza przy różnych reedycjach starych hitów). Kiedy gra osiąga sukces to zdecydowanie najczęstszą praktyką jest po prostu stworzenie do niej dodatków. Tymczasem dziś mam dla Was grę, która jest nową samodzielną wersją dość popularnej gry Sushi Go. Pierwsza edycja cieszyła się sporym zainteresowaniem, choć sama gra miała pewne drobne mankamenty. Twórcy tej planszówki postanowili więc wsłuchać się w głosy graczy i kilka lat po premierze wyszła zupełnie nowa gra, którą omówimy sobie dzisiaj, czyli Sushi Go Party.

Zawartość gry:

W pudełku (a w zasadzie w puszcze) z grą znajdziemy:
– 181 kart
– 22 kafelki menu
– 8 pionków
– planszę
– instrukcję

Zawartość pudełka jest więc znacznie bogatsza od pierwszej wersji Sushi Go. Samych kart mamy prawie dwa razy więcej i dzięki temu w Sushi Go Party możemy grać aż na 8 osób (a nie na 5, jak to miało miejsce w pierwszej edycji). Wszystkie te zmiany wpłynęły znacząco na wielkość metalowej puszki, która jest jakieś trzy razy większa niż poprzednia. Nowa puszka ma też jedną gigantyczną zaletę – posiada świetną wypraskę na wszystkie elementy, dzięki której jesteśmy w stanie pogrupować poszczególne grupy kart.

sushi go party recenzja

Wszystkie karty można bardzo fajnie rozłożyć w dostępnej wyprasce.

Rozgrywka i cel gry:

Jeżeli chodzi o rozgrywkę to za wiele się nie zmieniło. Gra jest nadal prostym draftem polegającym na tym, by zbierać pewne układy kart, które na koniec będą dla nas punktować. Na początku gry wybieramy karty z których będziemy korzystać w naszej rozgrywce (można zbudować swój zestaw lub posłużyć się jednym z proponowanych). Karty te tasujemy i rozdajemy graczom. Każdy gracz zachowuje sobie jedną z otrzymanych kart, a resztę przekazuje osobie obok. W taki właśnie sposób będziemy budować sobie nasz zestaw sushi.

Celem graczy jest zdobycie jak największej ilości punktów. Punkty zgarniamy za posiadanie poszczególnych kart w konkretnej ilości (lub w konkretnym zestawie). Nie zawsze będzie tak, że im więcej kart danego typu tym więcej punktów. Różnorodność jest tutaj naprawdę spora, czasem nawet pojawiają się ujemne punkty za posiadanie czegoś w zbyt dużej ilości. Trzeba więc bardzo umiejętnie zarządzać ręką i tworzyć jak najkorzystniejsze sekwencje.

sushi go party gra opinie

Przykładowy zestaw menu, który pokazuje nam jakie karty będą dostępne w tej rozgrywce.

Wrażenia:

Zacznę od niewątpliwych plusów tej gry – jest bardzo lekka i szybka, a mimo tego mamy poczucie sporej decyzyjności. W zasadzie co chwilę podejmujemy decyzję o tym co zostawimy, w co pójdziemy i jak bardzo ofensywnie będziemy budować swój set sushi. Są sytuacje w których sporo ryzykujemy, ot chociażby biorąc kartę której posiadanie w jednej sztuce daje ujemne punkty, a w dwóch sztukach daje już tych punktów 7. Musimy więc się zastanowić, czy opłaca nam się pójść w taki zestaw i czy w ogóle jest możliwe uzyskanie tego na czym nam zależy. Z tego też względu trzeba zerkać na działania naszych rywali, sprawdzając co już zebrali i jaki to ma wpływ na naszą sytuację. Osobiście też uważam, że bardzo dużym plusem tej gry jest zachowanie dobrego balansu pomiędzy poszczególnymi kartami. Ciężko jest wskazać, które karty są lepsze, a które gorsze. Owszem, są karty dające mniej lub więcej punktów, ale zawsze idzie to w parze z jakimś ryzykiem lub trudnością ułożenia takiego zestawu.

sushi go party recenzja

Gracz zebrał dwie karty tofu (które warte są 6 punktów) i dobrze byłoby, gdyby już tych kart więcej nie zbierał, bowiem dobranie trzeciej takiej karty spowoduje, że tofu będzie warte 0 punktów. Oprócz tego udało mu się uzyskać dwa różne onigiri – tu warto wypatrywać kolejnych sztuk, bo można za nie uzyskać aż 16 punktów.

Podoba mi się też spora regrywalność. W grze mamy 20 różnych typów kart, a do każdej rozgrywki użyjemy tylko części z nich. To oznacza, że rozgrywając kilka partii pod rząd możemy mieć zawsze inne karty, a tym samym co innego będzie nam punktować. To jest chyba największa pozytywna zmiana względem pierwszej wersji Sushi Go. To także wiąże się z inną zaletą (dla mnie mniej istotną), a mianowicie w Sushi Go Party można grać w aż 8 graczy. I tu powiem szczerze, że kiedy tak się zastanowiłem nad tym jakie gry widziałem na taką ilość graczy to ku mojemu zdziwieniu były to naprawdę pojedyncze tytuły, które zazwyczaj opierały się na tym że są to imprezowe gry słowne i quizowe.

W porządku, a co jest słabością naszego omawianego tytułu? Dla mnie są to dwie rzeczy. Pierwsza wada może być trochę na wyrost, ale dostrzegłem ją nie tylko ja, więc się podzielę tą uwagą, a chodzi mi tu o tematykę. Wydaje mi się, że tematyka jest trochę na siłę połączona z całą mechaniką. Nie bardzo rozumiem dlaczego np. zebranie 4-5 jednakowych przystawek sushi jest tak korzystne punktowo (można zgarnąć czasem za takie zestawy po 10-16 punktów), kiedy w sushi raczej frajdą jest różnorodność, a nie powtarzalność. Tak samo nie za bardzo wiadomo dlaczego np. jedna krewetka w tempurze daje 0 punktów, a dwie dają już tych punktów aż 5. Teoretycznie w instrukcja stara się tłumaczyć dlaczego coś punktuje w taki czy inny sposób, ale jest to wszystko dość mocno naciągane. Owszem, temat jest przyjemny, a te wszystkie obrazki z dorysowanymi buźkami są urocze, ale mam odczucie, że równie dobrze ta gra mogłaby być o wszystkim innym niż o sushi. Poza tym jak ktoś nie jest miłośnikiem sushi, to też może mieć pewnego rodzaju trudność w początkowym ogarnięciu tych wszystkich używanych nazw pojawiających się w grze. Drugą słabością o której mógłbym wspomnieć jest to, że czasami mamy wrażenie iż gra jest mocno przypadkowa i tym samym że zwycięzca wcale od nas lepiej nie grał, tylko po prostu udało mu się zebrać taki czy inny zestaw, bo inni czegoś mu nie podbierali. Przykładowo – jeżeli gramy w trzy osoby, a dwójka graczy zechce zbierać pierożki (im więcej ich mamy tym lepiej), to trzeci gracz ma już z tego tytułu pewną korzyść, która wynika tylko i wyłącznie z tego, że rywale przypadkowo poszli w tą samą rzecz. W sumie taki jest urok większości gier opartych na drafcie.

Jaka to jest gra?

Losowość – w pewnym sensie jest dość znacząca, bo nie mamy wpływu na układ kart, aczkolwiek naszym zadaniem powinno być raczej umiejętne dopasowanie się do tego co mamy, więc rola losowości nie jest tak duża jak mogłoby się wydawać.
Złożoność – gra jest bardzo prosta jeśli chodzi o zasady gry, tutaj nie ma absolutnie żadnego problemu. Na duży plus zasługuje też spora różnorodność poszczególnych kart i sposobów punktowania.
Interakcja – choć mało o niej mówiłem, to jest całkiem spora. Zdarza się, że rywalowi brakuje jakiejś karty do kompletu i wtedy my możemy mu tę kartę zgarnąć sprzed nosa. Taką największą interakcją bezpośrednią jest jednak chyba sytuacja w której możemy przeciwnikowi zabrać konkretną kartę, którą już sobie odłożył (jedna z kart daje taką możliwość).
Mechanika – nie jest rewolucyjna, ot standardowa mechanika draftu.
Wykonanie – bardzo dobra wypraska, rewelacyjna plansza, świetne grafiki, no i metalowa puszka.

sushi go party opinie

Odnośnie jeszcze wykonania – świetne są te wypustki na planszy menu.

Dla kogo jest ta gra?

Nie wiem czy jest to najlepsza gra na 2-3 osoby. Wydaje mi się, że w tym segmencie jest sporo innych lepszych gier. Sushi Go Party jest natomiast ciekawą propozycją, kiedy szukamy czegoś na większą ilość osób, bo tu rzeczywiście ta gra dość mocno wybija się na tle konkurencyjnych tytułów. Zastosowana mechanika draftu sprawia też, że wszyscy gracze podejmują decyzje jednocześnie, więc nie występuje tutaj częsta wada planszówek, polegająca na bardzo długim czasie gry w większym towarzystwie. Można więc tę grę śmiało polecić tym, którzy szukają czegoś lekkiego, szybkiego do wytłumaczenia i takiego w co da się zagrać w większym gronie graczy.

Podsumowanie:

Sushi Go Party jest krokiem do przodu względem pierwszej wersji tej popularnej planszówki. Gra została wzbogacona o nowe karty, zachowując przy tym swoją prostotę i szybkość. Sporym atutem tej gry jest regrywalność i możliwość rozegrania partii nawet na 8 osób. Ogólnie wrażenia z rozgrywki są przyjemne, zwłaszcza jeśli podchodzimy do tej gry na sporym luzie, bez szczegółowych rozmyślań nad kolejnym ruchem. Jeżeli chodzi o gry imprezowe to jest to z pewnością jedna z ciekawszych pozycji na rynku.

Informacje o grze:

Sushi Go Party – Wydawnictwo Rebel
Liczba graczy: Gra dla 2-8 osób
Wiek: Gra przeznaczona jest dla osób powyżej 8 roku życia
Czas gry: ok. 20 minut
Egzemplarz gry do recenzji przesłało Wydawnictwo Rebel

Dodaj komentarz