Timeline: Polska

timeline polska opinie recenzja zasady rebelOd kilku lat na rynku pojawiają się nowe odsłony gry Timeline. Świadczy to o popularności tej serii, dlatego dziś zajmiemy się tym tematem, a okazja jest ku temu dość niezwykła – właśnie na rynku pojawiła się specjalna wyjątkowa edycja tej karcianki, która poświęcona jest w całości Polsce. Na czym polega ta gra i za co pokochali ją gracze na całym świecie?

Zawartość gry:

W pudełku z grą znajduje się 110 dwustronnych kart. Na jednej i drugiej stronie jest ta sama grafika, ale na tylnej stronie znajdziemy także rok związany z danym wydarzeniem, który będzie kluczowy dla całej rozgrywki. Zanim jednak przejdziemy do sedna gry to jeszcze dwa słowa powiedzmy o samym wykonaniu, bo jest nietuzinkowe. Gra wydana jest bardzo ładnie, o czym świadczy chociażby fakt stworzenia oddzielnych ilustracji do każdego wydarzenia. Jakby tego było mało to całość znajduje się w ładnym metalowym opakowaniu. Na spory plus zasługują też małe powlekane karty, bo dzięki takiemu zabiegowi gra będzie po prostu znacznie trwalsza. Elementów w grze jest więc niewiele, ale zostały dopracowane z niezwykłą dbałością.

timeline polska opinie

Świetne wykonanie kart, metalowe pudełko i elegancka wypraska.

Rozgrywka:

W przypadku tej gry zasady są banalnie proste. Każdy z nas dostaje określoną liczbę kart na starcie (np. 6 przy rozgrywce trzyosobowej), a na środku stołu ląduje jedna karta ze stosu i to od tej karty zaczniemy budowanie osi czasu. Ważną uwagą jest to, żeby gracze otrzymali karty w taki sposób, by nie widzieli rewersu na którym znajduje się data danego wydarzenia.

Teraz każdy z graczy po kolei stara się porównać datę jednej ze swoich kart do roku wydarzenia, które już leży na stole. Kładziemy kartę po lewej lub prawej stronie innej karty i sprawdzamy, czy dołożenie odbyło się zgodnie z chronologią wydarzeń – jeśli tak, to grę kontynuuje kolejny gracz, jeśli nie, to źle dołożoną kartę odrzucamy i dobieramy kolejną ze stosu.

timeline polska gra

Pierwsze dołożenie karty do osi czasu. Rokiem startowym był rok 1578. Gracz zdecydował, że bitwa pod Oliwą była po tym roku, więc dołożył kartę z prawej strony. Miał rację, więc odwracamy kartę i zostawiamy ją na osi czasu.

Oczywiście począwszy od drugiej kolejki niezbędnym stanie się dokładanie kart wewnątrz naszej osi (pomiędzy innymi wydarzeniami), pamiętając o tym żeby cały czas musimy zachować chronologię wydarzeń. To w praktyce oznacza, że o ile pierwsze ruchy są dość proste, o tyle z każdą kolejną kolejką liczba kart na stole jest coraz większa, a tym samym mamy coraz mniejsze widełki czasowe w jakich możemy się obstawiać rok danego wydarzenia.

Cel gry:

Naszym zadaniem jest pozbycie się wszystkich kart, a więc wszystko sprowadza się do poprawnego dokładania kart i budowania osi czasu – kto popełni mniej błędów, ten wygrywa całą rywalizację. Istnieje też możliwość rozstrzygania remisów za pomocą małej dogrywki w momencie kiedy w danej kolejce kilku graczy pozbędzie się swojej ostatniej karty.

timeline polska rebel

Tutaj mamy sytuację, w której gracz źle dołożył kartę do osi czasu. Powinien ją umieścić między 1764 rokiem, a 1865. To oznacza, że karta zostaje odrzucona, a gracz dobiera dodatkową kartę, więc jego szanse na zwycięstwo się zmniejszają.

Z pozoru gra wygląda na dość prostą, bo przecież nawet jeśli nie znamy dokładnej daty konkretnego wydarzenia, to wiemy że np. wejście Polski do NATO było później niż zjazd gnieźnieński. Na szczęście pozory mylą. Już po kilku ruchach mamy dość mocno zawężone przedziały czasowe z każdej ze stron, a więc dołożenie każdej nowej karty staje się coraz trudniejszym zadaniem. Jeśli więc nie jesteśmy pasjonatami historii i nie znamy idealnie wszystkich dat, to gra wcale taka łatwa nie będzie. Gracze będą w tym momencie zmuszeni nie tyle do popisania się swoją wiedzą, co bardziej do szacowania pewnych wydarzeń i obierania właściwej strategii pozbywania się swoich kart (co wyłożyć najpierw, a co pod koniec gry). Trzeba też przyznać, że taki quiz jest bardzo wciągający – to jedna z tych gier, w których mamy chęć rozegrania jeszcze jednej szybkiej rundki.

Kluczowym pytaniem jakie zawsze przy tego typu grach jest to czy gra może się „wyczerpać”. Jest teoretycznie możliwość, że po jakimś czasie zaczniemy popełniać coraz mniej błędów, żeby nie powiedzieć że staniemy się wręcz nieomylni. W rzeczywistości faktycznie jest tak, że z każdą kolejną rozgrywką umiemy coraz więcej, przez co gra się ogranicza do pojedynczych pomyłek. Z jednej strony jest to spory plus, bo to znaczy że gra świetnie spełnia swój walor edukacyjny. Z drugiej strony cierpi na tym regrywalność, bo partia pierwsza czy trzecia, jest bardziej emocjonująca niż dziesiąta. Jednak możemy temu trochę zaradzić i jeśli gra przypadnie nam do gustu to nic nie stoi na przeszkodzie by dokupić inne części (np. Wynalazki, Nauka i Odkrycia). Pamiętajcie jednak, aby dobierać serię Timeline związaną z latami (bo przykładowo Timeline Zwierzęta dotyczy cech zwierząt i nie da się tego połączyć z Timeline Polska). Tak w ogóle to mam cichą nadzieję, że być może jeszcze kiedyś wyjdzie coś na kształt dodatku do tej gry (wybranie tematu związanego z historią Polski uważam za strzał w dziesiątkę – zobaczymy jak to zweryfikuje rynek), dzięki czemu kolekcja kart będzie jeszcze większa.

Zatrzymując się jeszcze przy walorach edukacyjnych, to dzięki tej grze poznamy nie tylko daty same w sobie, ale także różne ciekawostki historyczne. Przykładowo jedną z kart jest „wynalezienie kamizelki kuloodpornej”. Co ma kamizelka wspólnego z Polską? Okazuje się, że jej wynalazcą jest właśnie Polak, co dla wielu z nas jest pewnie zaskoczeniem. Już na przykładzie tej karty widzimy, że nawet będąc dość dobrym z historii gra może być dla nas pewnym wyzwaniem, bo czy ktoś z Was potrafi określić w miarę dokładnie rok jej powstania? Czy gdyby na stole leżała karta związana z odzyskaniem przez Polskę niepodległości, to tę kartę dołożylibyście po lewej, czy prawej stronie?

timeline polska recenzja

Przykładowe wydarzenia, z którymi się zmierzymy w trakcie to gry to np.: otwarcie lotniska na Okęciu, przeniesienie rezydencji króla do Warszawy, złoto olimpijskie polskich piłkarzy, Jadwiga Andegaweńska królem Polski, czy też wynalezienie spinacza biurowego.

Jaka to jest gra?

Losowość – trochę ma znaczenie, bo można wylosować karty łatwiejsze i trudniejsze do wkomponowania w oś czasu.
Złożoność – zasady są bardzo proste, a ewentualną trudność gry możemy sobie modyfikować zwiększając liczbę kart na starcie, bądź też dokupując nowe dodatki.
Interakcja – tej jest niewiele, w zasadzie nie mamy większego wpływu na naszych graczy, choć można im teoretycznie pewne decyzje ułatwić/utrudnić odpowiednio zawężając oś czasu.
Mechanika – całość rozgrywki opiera się na dobrym szacowaniu (w pierwszych rozgrywkach) lub dobrej pamięci (jeśli gramy już po kilkunastu partiach).
Wykonanie – bardzo ładne grafiki, karty powlekane tak jak lubię, dodatkowo mamy bardzo wygodną puszkę, więc pod kątem wykonania gra stoi na wysokim poziomie.

Dla kogo jest to gra?

Ze względu na dość niewielką regrywalność nie jest to tytuł, który będzie stać jako jeden jedyny na naszej półce. Jest to za to świetne uzupełnienie kolekcji gier, dzięki którym nasze pociechy mogą w łatwy sposób poszerzyć swoją wiedzę (zresztą nie tylko stricte historyczną). Jeśli jeszcze opakujemy dzieciom grę w różne inne tematy/rzeczy/materiały, dzięki którym najmłodsi będą mogli pogłębić informacje o jakimś wydarzeniu znalezionym na karcie, to tym oczywiście lepiej. Z tego też względu o ile w domu gra będzie pełniła rolę bardziej takiego fillera (czyli krótkiego i szybkiego przerywnika), tak w placówkach edukacyjnych i oświatowych może to być bardzo dobra pozycja na ambitną grę edukacyjną.

Podsumowanie:

Timeline Polska to kolejna odsłona znanej i lubianej przez graczy serii, w której układamy karty według chronologii wydarzeń (bądź też innych cech w poszczególnych edycjach). Tym razem wersja jest wyjątkowa, bo została stworzona tak naprawdę tylko na nasz rynek, co świadczy chyba o tym, że w kraju nad Wisłą seria zadomowiła się na dobre, a to już samo w sobie jest dobrą rekomendacją. Do największych zalet tej gry należą przede wszystkim jej walory edukacyjne, dzięki którym zwłaszcza dzieci będą mogły poznać kawałek historii naszego kraju. Jeśli chodzi o wady, to te są zbieżne do innych wersji Timeline i związane są z tym, że z każdą kolejną partią znamy coraz więcej dat na pamięć. Mnie osobiście cieszy fakt, że tego typu gry cieszą się sporą popularnością i już dziś czekam na kolejne odsłony tej serii.

Informacje o grze:

rebelTimeline: Polska – Wydawnictwo Rebel
Liczba graczy: Gra dla 2-8 osób
Wiek: Gra przeznaczona jest dla osób powyżej 8 roku życia
Czas gry: ok. 15 minut
Egzemplarz gry do recenzji przesłało Wydawnictwo Rebel

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.