Pic na wodę

pic na wodę rebelJeśli mówimy o grach imprezowych i to jeszcze takich, w których trzeba rysować to na myśl przychodzą nam przede wszystkim kalambury i jego różne odmiany. Tym razem będzie jednak inaczej, a nawet powiedziałbym że wyjątkowo – i tu słowo „wyjątkowo” idealnie pasuje do tej gry, bowiem gracze będą szukali właśnie wyjątkowych i oryginalnych skojarzeń. Czas na nowość wśród gier imprezowych – „Pic na wodę”!

Zawartość gry:

Spójrzmy na początek co znalazło się w pudełku z grą, a są to:
– 45 kart wystaw
– 8 kart ról (artysta/fałszerz)
– 6 ołówków
– notes
– instrukcja

pic na wodę gra

Bardzo poręczne metalowe pudełko z dobrą wypraską wewnątrz.

Na pierwszy rzut oka największe wrażenie robi nie sama zawartość gry, a jej metalowe opakowanie. Ogólnie bardzo podoba mi się ten trend u Wydawnictwa Rebel, że coraz częściej takie gry pakują w metalowe pudełka. Jeśli chodzi o zawartość, to tu bez zarzutów – karty są czytelne, dość grube, więc i posłużą nam na pewno na dłużej, zwłaszcza że nie będą jakoś mocno eksploatowane. Producent dołożył też notes, natomiast ja i tak radzę Wam korzystać z własnych kartek, a notes potraktować jako awaryjne źródło kiedy zabieramy tę grę gdzieś ze sobą i nie mamy tam żadnego papieru.

Rozgrywka:

Żeby przystąpić do rozgrywki musimy ułożyć wszystkie karty z miastami na stosie oraz przydzielić graczom odpowiednie role. Zazwyczaj jedna osoba będzie Fałszerzem, a pozostali będą Artystami (dwóch Fałszerzy pojawi się tylko przy większej liczby graczy). Teraz nie pozostaje nam nic innego jak zacząć w końcu rysować. Jeden z graczy odwraca kartę z wierzchu stosu jedną kartę i sprawdza jaki temat wystawy przypadł na daną turę. Jeśli będzie zgoda współuczestników na to by zrealizować dany temat następuje rywalizacja na ołówki.

pic na wodę recenzja

Tak wygląda rozgrywka na czterech graczy. Jeden z nich jest fałszerzem i ta rola jest przekazywana później kolejnym graczom. Na środku znajduje się pula tematów, które uczestnicy będą rysować.

Każda osoba rysuje trzy rzeczy związane z zadanym tematem. Przykładowo jeśli mamy hasło „w skrzynce z narzędziami”, to wszyscy muszą narysować trzy przedmioty które mogą się tam znaleźć. Jeśli ktoś już skończył rysować krzyczy „pic na wodę”, a kiedy przedostatni gracz wypowie te słowa to przerywamy rywalizację bez czekania na ostatnią osobę.

pic na wodę opinie

Przykładowo w tej sytuacji będziemy rysować w temacie: „Przybory kuchenne” (Sydney wskazuje nam temat wystawy).

Cel gry:

Po zakończeniu każdej rundy sprawdzamy co gracze narysowali na swoich kartkach. Artyści chcąc być wyjątkowi otrzymają po jednym punkcie tylko za te rzeczy, które nie powtórzyły się wśród innych graczy. Fałszerz będzie miał zupełnie odwrotne zadanie – on zdobywa punkty tylko gdy jakiś obrazek zdubluje się z wizją któregoś Artysty. Po każdej turze gracze zamieniają się rolami przekazując kartę postaci graczom po lewej stronie. Kiedy wszyscy wcielą się w rolę Fałszerza następuje koniec gry, a ten gracz który zdobył najwięcej punktów zostaje zwycięzcą.

pic na wodę recenzje

Kategoria: „Istnieją tego podróbki”. Jeden z graczy narysował telefon, perfumy oraz podpis osobisty. Każdą z tych rzeczy faktycznie można podrobić, ale akurat na perfumy było dość łatwo wpaść, więc jest spora szansa że akurat za ten rysunek nie dostaniemy punktu. Jeśli „telefon” i „podpis” są niepowtarzalne, to gracz otrzyma 2 punkty.

Gra więc premiuje nie tyle umiejętności artystyczne co przede wszystkim wyobraźnię i dobre kojarzenie poszczególnych faktów. Jakość rysunków nie ma tu większego znaczenia, za to liczy się ich wyjątkowość. Wydaje się Wam to proste? Jeśli mamy np. 4 graczy, to de facto narysują oni 12 rzeczy. Naszym zdaniem będzie szukanie tak niekonwencjonalnych odpowiedzi, żeby nie powtórzyły się w gronie pozostałych obrazków. Jeśli mamy temat np. „potłucze się jeśli spadnie” to na myśl przyjdą nam zazwyczaj jakieś 3-4 przedmioty i to najprawdopodobniej takie które się zdublują. Będąc Artystą trzeba więc wychodzić poza pewne ramy, tak aby na to samo nie wpadli inni Artyści i Fałszerz. Z drugiej strony Fałszerz będzie myślał zupełnie inaczej – on właśnie będzie szukał takich haseł, które mają szansę się powtórzyć i to właśnie te bardziej oczywiste odpowiedzi będą tymi poszukiwanymi.

No dobrze, gra grą, ale nie ma co się oszukiwać, że najważniejsze są tu hasła, więc i nim poświęcę jeden akapit. Łącznie jest ich 270, każde jest niepowtarzalne i uważam, że zostały bardzo dobrze przemyślane. Czasami w różnych grach słownych czy też kalamburowych jest spora grupa haseł trudnych do narysowania, pokazania lub nawet opisania. Tutaj mamy tematy, które z reguły są znane wszystkim graczom, bardzo często są to rzeczy które na co dzień nas otaczają. Przykładowo „coś co jeździ na kółkach” – narysowanie motoru, samochodu czy roweru to pierwsze narzucające się nam skojarzenia, ale będąc Artystami śmiało możemy narysować np. wózek sklepowy, wózek dziecięcy, wózek inwalidzki, chodzik dla starszych, hulajnogę, monocykl itd. I to jest fajne, bo uzyskanie 3 punktów jest bardzo rzadkie (zwłaszcza jak gramy w większym gronie) i ostatecznie premiowane są naprawdę ciekawe odpowiedzi i spostrzeżenia. Uniwersalność haseł bardzo mi się podoba, może jedynie 5-10% jest dość problematyczna, tak więc jakościowo hasła wypadają świetnie. Zastanawiałem się, czy są hasła które są łatwiejsze/trudniejsze dla np. Fałszerzy i tak do końca to nie wyrobiłem sobie zdania – ale jeśli uznacie wspólnie, że temat jest zbyt rozległy to po pierwsze zawsze można go zmienić, a po drugie można dać Fałszerzowi możliwość narysowania nie trzech, a czterech obrazków.

pic na wodę gra planszowa

Przykładowe karty z hasłami.

Modyfikacje:

W sumie pomysł na pierwszą modyfikację podałem już Wam powyżej – zmniejszanie/zwiększanie liczby rysunków dla Fałszerza. Ja osobiście z tego pomysłu skorzystałem raptem parę razy (może bardziej żeby coś przetestować), ale czasem faktycznie może hasło jest zbyt szerokie i warto taką małą pomoc dla Fałszerza zastosować (głównie, jeśli jest to dziecko). Natomiast generalnie w tym dziale chciałem Wam powiedzieć, że hasła są na tyle uniwersalne, że można się w nie bawić nie tylko podczas rysowania. Jeśli nie czujecie się rysownikami, to zamiast tego można na kartce pisać swoje odpowiedzi.

Można też zmienić zasady o 180 stopni. Wybierając jakieś hasło każdy gracz ma 10-15 sekund na podanie na głos odpowiedzi pasującej do tematu i tak po kolei, aż w końcu ktoś powtórzy się albo nie da rady wymyśleć czegoś nowego (zazwyczaj po 5-7 odpowiedziach już będzie ciężko, więc gra będzie szybka).

Nic też nie stoi na przeszkodzie, żeby gracze odgadywali hasło przewodnie. Przykładowo bierzemy kartę, widzimy na niej temat „coś czym się tnie” i gracz musi podać takie trzy rzeczy, żeby rywale zgadli jaki był motyw przewodni. Jak więc widzicie pomysłów na zabawę z tymi hasłami jest naprawdę sporo.

Jaka to jest gra?

Losowość – może czasem jest trochę łatwiej/trudniej daną rzecz narysować, ale tu losowość jakoś nie daje o sobie znać prawdę mówiąc.
Złożoność – zasady są bardzo proste i w zasadzie na bieżąco mogą do gry dołączać nowe osoby.
Interakcja – nikt sobie ołówków z ręki wyrywać nie będzie, przeszkadzać sobie też nie przeszkadzamy, ale nasza punktacja zależy tak naprawdę od innych graczy.
Mechanika – gra polega na tym by wpaść na nieoczywiste odpowiedzi i tu należy na plus ocenić hasła na kartach, które dają często możliwość użycia swojej wyobraźni.
Wykonanie – bardzo fajna metalowa puszka, dzięki której gra jest bardzo mobilna i śmiało może być wykorzystywana podczas podróży.

Dla kogo jest to gra?

Bez wątpienia jest to gra imprezowa. Choć można byłoby w nią grać także w gronie rodzinnym, to jednak jej wyjątkowość uwidacznia się zwłaszcza w wieloosobowym gronie, gdzie wszyscy bardzo dobrze bawią się wymyślając i sprawdzając kolejne hasła. Wbrew pozorom nie trzeba w tej grze dobrze rysować – nawet bym powiedział, że talent artystyczny jest tutaj bez znaczenia. Wszystkie rysunki możemy rysować schematycznie, więc nawet jeśli ktoś nie czuje się dobrze w rysowaniu, to na pewno nie zrazi się do tej gry.

Podsumowanie:

„Pic na wodę!” to gra imprezowa, która polega na tworzeniu jak najciekawszych i najbardziej niepowtarzalnych skojarzeń związanych z daną tematyką. To co w tej grze jest najważniejsze to fakt, iż hasła znajdujące się na kartach są naprawdę bardzo dobrze przemyślane i to one robią tak naprawdę kawał dobrej roboty. Bez nich gra byłaby taka sobie, a tak jest naprawdę bardzo w porządku. Całość zamknięta jest w podręcznej metalowej puszcze, dzięki czemu gra może towarzyszyć nam w podróży, czy też u znajomych na imprezie. Jeśli więc szukacie czegoś co jest trochę ciekawsze od tradycyjnych kalamburów, to w dobrej cenie warto się tej grze przyjrzeć.

Informacje o grze:

rebelPic na wodę! – Wydawnictwo Rebel
Ilość graczy: Gra dla 3-8 osób
Wiek: Gra przeznaczona jest dla osób powyżej 10 roku życia
Czas gry: ok. 15-20 minut
Egzemplarz gry do recenzji przesłało Wydawnictwo Rebel

2 komentarzy

  1. Maciek

    Monocykl nie pasuje do hasła „coś, co jeździ na kółkach”, bo ma tylko jedno kółko, a nie kółka :P

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.