Golden Horn

golden hornMaszty w górę, rozpoczynamy wyprawę po skarby! Trójwymiarowe statki czekają już w porcie by wyruszyć w podróż szlakiem morskim. Kto okaże się najlepszym kapitanem i dowiezie jak najwięcej towarów? Czas na grę Golden Horn.

Zawartość gry:

W pudełku z grą znajdziemy:
– 12 kartonowych statków (do złożenia)
– 4 kartonowe magazyny (do złożenia)
– 4 odcinki szlaku handlowego
– 3 kafelki portów
– 90 kostek symbolizujących towary (po 15 kostek w 6 kolorach)
– 54 karty do gry (po 9 kart w 6 kolorach)
– figurkę gracza rozpoczynającego
– woreczek do losowania kostek
– instrukcję

golden horn gra

Bogaty zestaw elementów.

Oczywiście na pierwszy plan wysuwają się trójwymiarowe statki. Będziemy musieli je złożyć z tektur dołączonych do gry, co spodoba się przede wszystkim dzieciom i będzie dla nich dodatkową frajdą. Statki są naprawdę bardzo solidne, z grubej tektury i dobrze spasowane, nie powinno być więc z nimi najmniejszych problemów. Jeśli chodzi o zawartość pudełka to na plus zaliczam nie tylko ilość elementów, ale także miłe dodatki np. bawełniany woreczek do przechowywania i losowania kostek.

Rozgrywka:

Na początku musimy odpowiednio przygotować cały szlak oraz rozdać graczom po 5 kart. Karty będą umożliwiały poruszanie się statków oraz wykradanie skarbów rywalom. Następnie ustawiamy statki na jednym z dwóch portów (Wenecja i Konstantynopol) w których umieszczamy 9 losowych kostek. Kostki będą symbolizowały skarby które musimy przewieźć do drugiego portu. Tutaj kluczowym aspektem będą żagle, a raczej ich kolory, bowiem one będą determinowały po pierwsze jakie kostki możemy ze sobą zabrać, a po drugie będą nam ułatwiały poruszanie się po planszy. Ale po kolei – gracz może na statek zabrać maksymalnie trzy kostki koloru, którego nie ma na swoim żaglu. Następnie gracz może wyruszyć w podróż.

golden horn gra planszowa

Rozłożona plansza dla 4 osób. Teraz gracze muszą rozstawić swoje statki na jednym z dwóch dolnych portów.

golden horn piatnik

Ten statek nie może zabrać żółtego, zielonego i czerwonego ładunku.

Gracz porusza się o jedno pole w trakcie każdej rundy. Dodatkowo może się przesuwać o kolejne pola dzięki użyciu kart w kolorze pola na którym stoi statek lub dzięki żaglom – jeśli żagiel jest w kolorze pola to statek siłą wiatru przepływa na kolejne pole. W ten oto sposób statki będą dość szybko i żwawo przemieszczać się z portu do portu, zwłaszcza te które mają 2-3 kolory na swoich żaglach. Za dopłynięcie do portu otrzymamy od 1 do 3 kart, które przydadzą się w przemieszczaniu kolejnych jednostek.

golden horn gra

Przykład rozgrywki.

Spójrzmy na powyższy przykład (patrz zdjęcie): gracz poruszył się o jedno pole i trafił na pole pomarańczowe. Kolor jest zgodny z jego kolorem żagli, więc wykonuje dodatkowy ruch. Trafi w ten sposób na pole zielone, które znowu jest zbieżne z jego żaglem. W ten oto sposób statek zatrzyma się na różowym polu, chyba że gracz zagra różową kartę – wtedy przemieści się aż na żółte pole, bowiem niebieskie też przepłynie dzięki niebieskiemu żaglowi.

Cel gry:

Celem gry jest przewiezienie między portami i zgromadzenie we własnym magazynie jak największej ilości różnorodnych skarbów. Wszystkie towary przelicza się odpowiednio na punkty i ten kto ma ich najwięcej ten jest zwycięzcą. Gra skończy się w momencie, gdy zabraknie już towarów w woreczku lub gdy zakomunikuje to jeden z graczy, a może to zrobić każdy kto uzbierał przynajmniej 1 sztukę każdego z sześciu towarów. I ten drugi rodzaj zakończenia gry potrafi trzymać w napięciu, zwłaszcza gdy ktoś nie kończy gry od razu po osiągnięciu tego celu (bo np. wie że zdobył mniej punktów).

golden horn gra planszowa

Gracz ma w swoim magazynie wszystkie rodzaje kostek, więc może zakończyć grę w dowolnym momencie.

Żeby wygrać gracz będzie musiał odpowiednio rozdysponować potencjałem statków oraz kartami, które ma w swojej ręce. Zdarzyć się też może sytuacja, w której gracze będą wzajemnie sobie podkradać skarby wykładając dwie karty w kolorze jednego z żagli okradanego statku (tzw. wysłanie piratów). Czy opłaca się tracić dwie karty? Z jednej strony piraci kradną tylko jeden towar, ale za to trafia on już bezpośrednio do naszego magazynu co można bardzo sprytnie wykorzystać np. kończąc nieoczekiwanie rozgrywkę gdy jest to akurat ten jeden rodzaj towaru którego nam brakowało. Tak więc znowu dochodzi nam tutaj kolejny element decyzyjny, który musimy rozpatrzyć podczas całej rozgrywki.

golden horn

Każdy gracz ma 3 statki – trzeba dobrze rozplanować co do którego statku będziemy chcieli zabrać.

Modyfikacje:

Grając w gronie nieco bardziej zaawansowanych graczy nabraliśmy ochoty do bezpośredniej walki na szlaku i podkradania sobie towarów nie tylko za pomocą kart piratów. I można taki wariant sobie przygotować – my się umówiliśmy, że jak statki spotkają się na jednym polu (co w przypadku podstawowej wersji nie może się wydarzyć), to kradną między sobą jeden wybrany towar, pod warunkiem że skradana kostka ma inny kolor niż nasz żagiel. Potem usprawniliśmy nieco tę wersję i ustaliliśmy że okradać mogą się tylko te statki, które po bitwie nie będą mogły się już dalej ruszyć (czyli nie może być tak, że statek z żółtym żaglem zaatakuje na żółtym polu, bo dzięki żaglom je za chwilę te pole przepłynie). I te usprawnienie się sprawdza lepiej, bowiem gracze będą zwracać uwagę na to jakie kolory żagli ma rywal i gdzie się mogą skryć.

Można też pójść w drugą stronę, czyli w ogóle zlikwidować możliwość jakiegokolwiek podkradania towarów (także przez piratów) – ten wariant przypadnie do gustu tym, którzy będą grać z młodszymi graczami.

Chciałem się jeszcze pokusić o zupełnie inne ustawienie tych pól z trasą (chciałem ustawić je w taki sposób, by można było wybierać różnorodne trasy), ale to akurat się nie sprawdziło za bardzo, bo jedyną sensowną formą jest utworzenie z tego kwadratu. Być może w przyszłości wyjdzie do gry jakiś dodatek, który doda nam nowe pola i możliwości, z pewnością uatrakcyjniłoby to ten element rozgrywki. Jak sami widzicie gra jest podatna na wszelkie zmiany i korekty, więc myślę że i wielu z Was wpadnie na kolejne ciekawe pomysły jak tę grę urozmaicić.

Jaka to jest gra?

Losowość – choć są tu elementy strategii i taktyki, to gra jest jednak losowa chociażby przez wyciąganie kart ze stosu, które mają spore znaczenie w całej grze. Nie jest to losowość która dominuje i przeszkadza, ale pewna jej doza się znajduje.
Złożoność – gra ma proste zasady, wystarczy w zasadzie jedna próbna partia i gracze już dość dobrze zaczynają optymalizować swoje posunięcia. Nie będzie więc problemu by zagrać w nią z najmłodszymi.
Interakcja – w podstawowym wariancie nie ma jej zbyt dużo, ale jeśli już się pojawi to jest mocna i negatywna (podkradanie). W modyfikacjach które Wam zaproponowałem można albo całkowicie zlikwidować interakcje, albo wręcz przeciwnie – wzmożyć ich ilość. Tak więc w tej kwestii gra jest bardzo elastyczna i to od Was zależy jak będziecie grać.
Mechanika – pomysł z poruszaniem się za pomocą żagli i kart uważam za dobry, cała reszta rozgrywki jest także bez zarzutu. Nie ma też żadnych strategii wygrywających, a na plus w mechanice chciałbym zapisać różne sposoby zakończenia gry.
Wykonanie – trójwymiarowe statki robią bardzo pozytywne wrażenie, zwłaszcza na osobach młodszych. Tak sobie pomyślałem nawet, że gdyby zamiast statków były jakieś karty/kartony to jednak to nie byłoby to samo, tak więc wykonanie z pewnością podnosi ogólną ocenę i odbiór gry.

Dla kogo to jest gra?

Gra jest kierowana raczej do osób młodszych i ich rodziców, co plasuje ją w kategorii gier rodzinnych. Dzięki prostym i przejrzystym zasadom mogą zagrać w nią najmłodsi (wtedy zalecam wyłączenie elementów interakcji) jak i nieco starsze dzieci, czy też młodzież (wtedy warto wzmocnić interakcję). Fajne jest też to, że w tej grze rodzice nie mają jakiejś szczególnej przewagi nad swoimi pociechami, więc można zagrać z synem czy córką na równych zasadach.

Podsumowanie:

Golden Horn to bardzo ładnie wykonana gra utrzymana w klimacie transportu towarów drogą morską. Wcielamy się w rolę kapitana, który musi odpowiednio zarządzać ruchami tak aby jak najszybciej dowozić poszczególne produkty między portami. Jest to prosta, lekka gra rodzinna w której możemy dawkować ilość interakcji pomiędzy graczami. Gra łączy w sobie elementy losowości z umiejętnością analizowania trasy i optymalizacji podejmowanych działań. Myślę, że zarówno przyjemność płynąca z rozgrywki jak i sama frajda z przemieszczania trójwymiarowych statków sprawi, że do tej gry wielu graczy będzie wracać nie jeden raz.

Informacje o grze:

Golden Horn – Wydawnictwo Piatnik
Ilość graczy: Gra dla 2-4 osób
Wiek: Gra przeznaczona jest dla osób powyżej 8 roku życia
Czas gry: ok. 45 minut
Egzemplarz gry do recenzji przesłało Wydawnictwo Piatnik

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.