Co słychać na farmie?

co słychać na farmieDzisiaj za sprawą gry „Co słychać na farmie?” zajrzymy na pewne gospodarstwo, na którym będziemy musieli wykazać się szybkością i sprawnym liczeniem. To jedna z tych gier, które mają szansę nie tylko bawić, ale także uczyć. Na czym dokładnie polega ta gra i do kogo jest kierowana?

Zawartość gry:

W pudełku z grą znajdziemy:
– 24 dwustronne karty ze zwierzętami
– kostkę
– instrukcję

co słychać na farmie opinie

Zawartość pudełka.

Całość zamknięta jest w niewielkim pudełku, charakterystycznym dla całej serii gier Egmontu pod nazwą „Dobra gra w dobrej cenie”. W tej serii możemy znaleźć szybkie, lekkie oraz tanie gry i tak samo jest w przypadku omawianego dziś tytułu. Ilustracje na kartach są utrzymane w klimacie bajkowo-kreskówkowym, przyjemnym zarówno dla dzieci jak i osób starszych. Na plus zaliczyłbym fakt, że karty są dwustronnie zadrukowane obrazkami zwierząt.

Rozgrywka:

Zasady gry są bardzo proste. Samo przygotowanie do gry w zasadzie ogranicza się do tego, że na środku stołu ustawiamy stos z kartami. Na każdej karcie znajdziemy sześć zwierząt, które będą pojawiać się w różnej ilości (od jednej do sześciu kopii). Następnie jeden z graczy rzuca kością i sprawdzamy jaki wypadł nam wynik. Jeśli wyrzuciliśmy przykładowo „4” to na karcie będziemy szukać takiego zwierzaka, który wystąpił dokładnie czterokrotnie.

co słychać na farmie recenzja

Potrafisz szybko powiedzieć, jakie zwierzę wystąpiło na tej karcie trzykrotnie? ;)

Gracz, który najszybciej trafi jakie to jest zwierzę głośno wydaje charakterystyczny dla tego zwierzaka dźwięk i jeśli ma rację to zdobywa tę kartę.

dźwiękonaśladownictwo

Fragment z instrukcji, który przedstawia jakie dźwięki będziemy musieli wydawać by zdobyć punkt.

Cel gry:

Będziemy grać w ten sposób do momentu, aż skończą nam się karty. Wygrywa ten, kto na koniec zbierze najwięcej kart ze stosu. Nie jest to tak łatwe zadanie jakby się mogło wydawać, bowiem każdy gracz działa w pośpiechu, wszyscy chcą krzyknąć jako pierwsi, a na każdej karcie jest łącznie aż 21 zwierząt. Dodatkowo niektóre zwierzęta (np. żaba czy świnka) bardziej rzucają się w oczy i często w ten sposób odwracają naszą uwagę, więc musimy być na tyle skupieni, żeby szybko wyłapać jakiego zwierzaka poszukujemy. Gra premiuje więc spostrzegawczość, szybkość i koncentrację. Chcesz się sprawdzić? Proszę bardzo:

co słychać na farmie gra planszowa

Jakie zwierzę występuje czterokrotnie na każdej z tych kart?

Modyfikacje:

Choć w oficjalnej wersji nie mamy dodatkowych zasad, to gra daje różne możliwości, które można wykorzystać głównie pod kątem edukacji. Możemy np. na stół wyłożyć dwie karty dając za zadanie dzieciom odnalezienie zwierzaka, który łącznie występuje na tych kartach najczęściej. Taki prosty zabieg zacznie wymuszać w dzieciach konieczność selekcjonowania dostarczonych informacji, gdyż będą musiały wyłapać, które zwierzę warto przeliczyć, a które na pewno nie ma szans wystąpić największą ilość razy. Możemy też wykorzystać karty do nauki dodawania i odejmowania (dziecko wylicza ile danych zwierzątek jest na karcie, a potem dokładamy kolejną kartę lub jedną zabieramy). Niezłym pomysłem byłoby też ćwiczenie pamięci – np. dziecko widzi kartę przez 30 sekund, stara się zapamiętać ile było poszczególnych zwierząt, następnie zakrywamy kartę, rzucamy kością i pytamy się jakie zwierzę wystąpiło daną liczbę razy. Jest więc dość spora dowolność w używaniu tych kart i w zależności od wieku dzieci można stosować różne mechanizmy edukacyjne, które przyjdą nam do głowy.

Jaka to jest gra?

Losowość – rzut kostką determinuje tylko to jakie zwierzę będzie poszukiwane, więc raczej nie możemy tutaj mówić o losowości wpływającej na końcowy wynik.
Złożoność – zasady gry jak widzicie są bardzo proste, bo i gra jest skierowana przede wszystkim dla najmłodszych. Nie mniej jednak same karty mogą być wykorzystywane bardzo różnorodnie w zależności od naszej pomysłowości.
Interakcja – występuje tu może nie tyle interakcja, co spora rywalizacja na szybkość. Z tego też powodu moim zdaniem gra najlepiej sprawdzi się w gronie rówieśników, gdzie nikt nie ma przewagi nad pozostałymi graczami.
Mechanika – jest bardzo prosta, nie mamy tutaj żadnych powiązań i zawiłości, a całość ogranicza się do sprawnego i szybkiego oceniania liczby zwierząt na karcie.
Wykonanie – grafiki są bardzo przyjemne, kreskówkowe, a same karty są solidnie wykonane.

Dla kogo jest to gra?

Myślę że taka grupa 5-8 latków świetnie wykorzysta tę grę do zapoznania się ze światem matematyki, wyrabiając w sobie też zmysł szybkiego liczenia i analizowania. Powiedziałbym nawet więcej – gra pozwala dzieciom „wyczuć” czym są liczby i sprawia, że najmłodsi mogą nabrać umiejętności ogarniania ogólnej przestrzeni pod kątem matematyki. Może to być też fajny pomysł na jedną z gier edukacyjnych dla różnych placówek oświatowo-opiekuńczych, bo gra sprawdza się także w dużym gronie (nie mówiąc już o tym, że można tworzyć jakieś drużyny itd.).

Ale czy to jest gra tylko dla dzieci? Otóż okazuje się, że ta gra może być śmiesznym i lekkim przerywnikiem imprezowym, gdzie rywalizacja i presja czasu są tak ogromne, że można się czasem nieźle ubawić jak wszyscy się spieszą by krzyknąć np. „kukuryku”. Może nie traktowałbym tego jako typowej pozycji imprezowej, ale w odpowiednim towarzystwie może się okazać, że nawet z tak prostych rzeczy można mieć po prostu trochę radochy.

Podsumowanie:

„Co słychać na farmie?” to bardzo prosta gra, która kształtuje u najmłodszych graczy zmysł szybkiego liczenia i przetwarzania otrzymanych danych. Odpowiednio wykorzystana gra może być więc dobrym wprowadzeniem dzieci w świat matematyki, co z pewnością należy zapisać po stronie plusów. Występujące w grze elementy rywalizacji na szybkość sprawiają, że w odpowiednim towarzystwie można wykorzystać tę grę jako pozycję imprezową, gdzie jest sporo zabawy i śmiechu podczas szukania poszczególnych zwierząt i ich dźwiękonaśladownictwa.

Informacje o grze:

Co słychać na farmie? – Wydawnictwo Egmont
Ilość graczy: Gra dla 2-4 osób
Wiek: Gra przeznaczona jest dla osób powyżej 5 roku życia
Czas gry: ok. 20 minut
Egzemplarz gry do recenzji przesłało Wydawnictwo Egmont

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.