Budowa Zamku

budowa zamkuPewnie każdy z Was kojarzy jakieś gry czy też zabawki, które polegały na układaniu elementów od najmniejszego do największego, od najwyższego do najniższego, od najkrótszego do najdłuższego itd. Mechanizm ten wykorzystuje też gra Budowa Zamku wydawnictwa FoxGames, która jak się okaże jest grą o bardzo prostych zasadach, a mimo tego potrafi wciągnąć nas w rozgrywkę na długi czas.

Zawartość gry:

Tradycyjnie zacznijmy od zawartości pudełka z grą.

W skład gry wchodzą 4 kafle startowe z numerem 1 oraz 45 kart ponumerowanych od 2 do 46. Karty wykonane są bardzo estetycznie, a postaci znajdujące się na kartach umożliwiają nam przeprowadzenie kilku dodatkowych wariantów rozgrywki, co z pewnością urozmaica grę. Całość jest zamknięta w bardzo fajnym i podręcznym pudełku, które możemy zabrać ze sobą do torby czy plecaka.budowa zamku

Rozgrywka:

Na początku wykładamy wszystkie karty na stół, odwrócone „plecami”. Możemy je rozłożyć chaotycznie albo ustawić je w zgrabnych rzędach i kolumnach. Gracze na starcie otrzymują kafelek z wieżą i z numerem startowym 1. Naszym celem jest dobierać karty ze stołu i dokładać je w taki sposób, by numer na karcie był wyższy od ostatniego numeru naszej konstrukcji. Jeżeli więc rozpoczynamy grę, wylosujemy kartę z numerem 15 i dostawimy ją do kafelka startowego, to w kolejnej rundzie będziemy musieli dołożyć kartę o numerze wyższym niż 15. Wszystkie karty które odkrywamy muszą być widoczne dla reszty uczestników.

budowa zamku

Przykładowe rozłożenie kart na początek rozgrywki.

A co zrobić w sytuacji, kiedy wylosujemy kartę o numerze niższym niż ostatni element naszego zamku? Albo co zrobić jeśli wylosowanej karty nie chcemy dokładać do zamku bo jest naszym zdaniem za wysoka? W obu tych przypadkach odkładamy kartę na miejsce, z którego ją wzięliśmy. I tu ujawnia się największy smaczek rozgrywki, bowiem gra łączy w sobie elementy tradycyjnego memo oraz strategii. Załóżmy, że na początku gry ktoś wylosował kartę z numerem 23. Nie jest to atrakcyjna karta do wyłożenia w pierwszym ruchu, ale za kilka kolejek będzie to bardzo łakomy kąsek. Jeśli więc zapamiętamy położenie tej karty, to będziemy mogli z niej w przyszłości korzystać. Wchodzi tu też pewien element ryzyka, bowiem jeśli my mamy ostatni numer np. 15, a nasz rywal 18, to musimy przemyśleć czy lepiej jest postawić na bezpieczny wariant i dołożyć sobie kartę z numerem 23 (zabierając ją tym samym przeciwnikowi), czy też może zaryzykować i wylosować inną kartę.

Cel gry:

Celem gry jest ułożenie zamku, który będzie składał się z 10 elementów (kafelek startowy + 9 kart). Kto pierwszy osiągnie taki zamek ten wygrywa grę. Istnieje też drugi (zaawansowany) wariant gry, który związany jest z postaciami znajdującymi się się na naszych kartach. W tej wersji za każdą kartę w zamku dostajemy + 1 punkt, a dodatkowo za postaci znajdujące się na zamku dostajemy od 1 do 3 punktów. Jest to z pewnością bardzo fajne urozmaicenie, które dodaje smaczku całej rywalizacji. Może się bowiem okazać, że bardziej opłaci się nam wziąć stosunkowo wysoką kartę, ale z postacią za 3 punkty, niż budować jak najdłuższy zamek. W tym wariancie jeszcze bardziej będziemy musieli przyglądać się poczynaniom naszych rywali, bowiem odłożenie np. karty króla (z numerem 41) wartej dodatkowe 3 punkty może sprawić, że przejmie ją następny gracz, co znacząco zmniejszy nasze szanse na wygraną.

budowa zamku

Przykładowy układ, który daje zwycięstwo. W zaawansowanym wariancie gry otrzymamy dodatkowe punkty za postaci znajdujące się na kartach.

Modyfikacje:

Oprócz postaci, za które otrzymujemy punkty w zaawansowanym wariancie gry, na kartach pojawiają się także kruki i armaty, które w oficjalnej instrukcji nie są wykorzystywane. Myślę, że fajną modyfikacją będzie wykorzystanie w pełni tych ilustracji. Możemy sobie ustalić, że dostawienie karty z armatą niszczy ostatni element zamku rywala, a kruk pozwala nam na dobranie jeszcze jednej karty (jeśli są dwa kruki to dwóch kart). Taka mała zmiana z pewnością uprzyjemni Wam grę i sprawi, że rozgrywka będzie bardziej emocjonująca.

Jednak główną modyfikacją którą chciałbym Wam zaproponować jest zupełnie inne podejście do tej gry. W mojej propozycji każdy z graczy losuje 7 kart i układa je jedna obok drugiej na stole, dokładnie w takiej kolejności jak wylosował liczby. Na środku stołu układamy dwa równe stosy z kart, które nam pozostały. Jeden stos ma karty odwrócone w taki sposób, że widzimy numer, a drugi stos ma numery zakryte. Celem graczy jest podmienianie kart ze swojego zamku z kartami ze stosu, tak aby otrzymać ciąg rosnących liczb. Gracze na zmianę MUSZĄ wziąć jedną kartę z któregoś ze stosów i podmienić ją ze swoją kartą, którą mają w zamku. Podmieniona karta jest odrzucana. Musimy więc za każdym razem podejmować ryzyko – czy bierzemy kartę, która jest widoczna, czy losujemy inną, która może będzie lepsza od tej którą widzimy. Gracz, który pierwszy zbuduje w ten sposób prawidłowy zamek wygrywa.

budowa zamkuPrzykładowo, wylosowałem następujący układ:
23-14-21-43-11-38-29 (widoczny na zdjęciu).
Muszę teraz pomyśleć, które karty z tego układu zachowam w końcowej budowli (np. liczby 14, 21 i 38 są na pozycjach, które mają szansę zachować swoje położenie).
Na stosie kart widocznym mam numer 18. Nie jest to karta, która pasuje do mojej pierwotnej koncepcji, bo nie potrzebuję zamieniać kart 14 i 21. W tym momencie korzystnym będzie zaryzykowanie i wzięcie karty w ciemno. Jeśli w karcie w ciemno trafię np. liczbę 40, to liczbę 29 zamienimy z wylosowaną kartą. Jeśli wylosujemy inną niepotrzebną nam kartę, to odkładamy ją na bok.

Jaka to jest gra?

Losowość – na początku gra jest losowa, jednak z czasem coraz więcej zależy od naszej pamięci i umiejętności podejmowania ryzyka.
Złożoność – gra w standardowych zasadach jest prosta, ale dzięki modyfikacjom które Wam zaproponowałem można dodać jej nieco twista. Jest więc możliwość urozmaicania sobie rozgrywki, co należy zapisać grze na plus.
Interakcja – każdy buduje swój zamek i raczej nie mamy tutaj interakcji z innymi graczami. Jednak można taką interakcję wprowadzić, co pokazałem Wam w rozdziale z modyfikacjami.
Mechanika – pomysł mi się podoba, gra jest dobrze przemyślana, jest elastyczna jeśli chodzi o wprowadzanie nowych zasad. Jak na grę typu memory to gra jest naprawdę innowacyjna.
Wykonanie – wykonanie kart jest standardowe, grafiki mi się podobają, a całość zamknięta jest w bardzo poręcznym pudełku.

Dla kogo jest to gra?

Moim zdaniem w tę grę mogą śmiało grać zarówno młodsi jak i starsi gracze. To co jest fajne w tej grze, to że wiek nie stanowi raczej żadnej przewagi, więc kiedy gramy z młodszymi to nie musimy dawać im z tego tytułu przywilejów by mogli wygrać. W grze nie ma za bardzo interakcji pomiędzy graczami, więc tytuł ten przypadnie do gustu przede wszystkim tym graczom, którzy lubią grać „na swój rachunek”. Przyznam się Wam, że sam osobiście bardzo lubię takie gry, w których opracowuję samodzielnie pewną strategię i wiem, że nikt mi nie zniszczy tego jednym ruchem czy rzutem kostką. Jeśli też lubicie takie pojedynki, to gra z pewnością będzie dla Was strzałem w 10.

Podsumowanie:

Budowa Zamku to przyjemna gra karciana z bardzo prostymi regułami gry. Wyjaśnienie zasad dla nowych graczy zajmie nam dosłownie minutę. Można powiedzieć, że jest to taka unowocześniona wersja memo z elementami strategii. To co mi się podoba, to fakt iż w grze mamy bardzo przyjemne główkowanie, zwłaszcza że gracz musi podjąć pewne ryzyko podczas doboru kart do zamku. Trudno się też jest przyczepić do czegokolwiek jeśli chodzi o inne aspekty gry. W grze choć występuje element losowości, to jednak nie jest on dominujący i to jest właśnie fajne. Lubię kiedy w końcowym sukcesie główny udział ma gracz, a nie ślepy los. To z pewnością jedna z największych zalet tej gry. Gdybym miałbym wskazać jakąś słabość tej gry to chyba to, że choć jest niepozorna to zajmuje sporo miejsca na stole kiedy mamy rozłożone wszystkie karty. Jeśli jednak macie mało miejsca to proponuję Wam modyfikację opartą na dwóch stosach, którą opisałem powyżej i wtedy ten problem zniknie. W tym miejscu trzeba też wspomnieć o tym, że różnorodne warianty gry sprawiają, że Budowa Zamku nie nudzi się po kilku partiach i jest to gra, do której z pewnością będziecie wracać.

Informacje o grze:

Budowa Zamku – Wydawnictwo FoxGames
Ilość graczy: Gra dla 2-4 osób
Wiek: Gra przeznaczona jest dla osób powyżej 8 roku życia
Czas gry: ok. 15 minut
Egzemplarz gry do recenzji przesłało wydawnictwo FoxGames.

2 komentarzy

  1. Mariusz

    Lubię takie lekkie karcianki, więc gra mi się spodobała. O ile za takimi pamięciowymi grami nigdy nie przepadałem, o tyle tutaj jest to wszystko bardzo przyjemne i emocjonujące.

    Fajna jest też ta Twoja propozycja urozmaicenia, będę musiał ją wypróbować :-) Ogólnie dobrze się czyta te recenzje.

  2. Asik

    Jako mama mogę powiedzieć że fajnie się gra w to ze swoim kilkuletnim dzieckiem które uczymy liczyć. Dzieci mają wyjątkowo dobrą pamięć gdzie jaka karta leży i naprawdę dobrze im idzie dokładanie kolejnych części do zamku. Kiedy przyszedł syn sąsiadki to już w ogóle cały dzień to było tylko granie i rewanż, granie i rewanż

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.