Alhambra

alhambra gra planszowa opinie recenzja rebelW świecie gier planszowych pojawiają się niemal każdego dnia jakieś nowe tytuły. Wydawać by się mogło, że przez to stare hity odejdą nieco w zapomnienie, ale nic bardziej mylnego. Klasyki wracają i co więcej – nie chcą oddać bez walki miejsc na półkach nowym produktom. Dziś mam dla Was grę, która zachwycała graczy kilkanaście lat temu, a serca międzynarodowych graczy uwiodła tak mocno, że w 2003 roku zdobyła najbardziej prestiżową nagrodę Spiel des Jahres. Oto Alhambra.

Zawartość gry:

Szybki rzut oka na zawartość pudełka, a znajdziemy w nim:
– 6 żetonów startowych
– 54 kafelki budynków
– 12 znaczników
– 108 kart pieniędzy w 4 różnych walutach
– 2 karty punktowania
– planszę na giełdę budynków
– tor punktacji
– 6 płytek pól rezerwowych
– worek
– instrukcję

alhambra gra planszowa recenzja

Całkiem sporo elementów, które mieszczą się w klasycznym dużym pudełku z przegródką.

Jeśli chodzi o jakość wykonania elementów, to jestem z niej zadowolony. Ząb czasu odbił się za to na oprawie graficznej, która swoim wyglądem rzeczywiście nawiązuje do czasów sprzed kilkunastu lat i dzisiaj może zostać uznana za mało atrakcyjną. Na plus zaliczyłbym pojawienie się woreczka, które posłuży nam do losowania żetonów – w niektórych grach brakuje mi tego rozwiązania. Zawartość pudełka już znamy, więc spójrzmy na to, co w grze jest najważniejsze – czyli na jej zasady.

Zasady gry:

Cała zabawa polegać będzie na wybudowaniu czegoś na wzór takiego małego miasteczka (tytułowej Alhambry) korzystając z budynków, które będą dostępne do zakupu podczas trwania całej gry. Rozpoczynamy od wyłożenia poszczególnych elementów na stół, a wśród nich będzie plansza punktacji, plansza do wykładania kafelków oraz stos kart walut w czterech kolorach wraz z czterema odkrytymi kartami.

alhambra gra opinie recenzja

Sytuacja na stole przed rozpoczęciem gry wygląda mniej więcej tak jak powyżej. Na górze plansza na której zakupujemy towary (wraz z woreczkiem, z którego dociągamy nowe żetony), poniżej cztery karty walut, a gdzieś obok plansza z punktacją.

Dodatkowo każdy z graczy otrzymuje jeszcze startowy kafelek fontanny, płytkę do przechowywania rezerwowych kafelków oraz pieniądze na start (około 20 monet). Ale to jeszcze nie koniec – do stosu kart walut musimy wtasować dwie karty punktacji, które gdy pojawią się na stole to nastąpi podliczenie punktów. Teraz możemy zaczynać.

Gracz w swojej kolejce wykonuje jedną z trzech akcji:
1. Dobrać kartę z walutą – gracz może dobrać jedną kartę waluty spośród czterech odkrytych lub kilka kart, o ile ich wartość nie przekracza 5.
2. Zakupić kafelek – gracz może zakupić jeden z czterech dostępnych na rynku kafelków Alhambry, płacąc dostępnymi środkami. Tu kluczowym elementem zaczynają być waluty (czyli kolory kart), bowiem jeśli chcemy nabyć płytkę np. z niebieskiego pola, to zapłacić za nią możemy tylko niebieskimi kartami. Za dany element można zapłacić więcej niż jest nadrukowane na kafelku (i tak się będzie zdarzać bardzo często), ale jeśli uda nam się idealnie trafić z wartością to wtedy zyskujemy dodatkowy ruch. Po zakupie kafelka możemy dołożyć go do naszej Alhambry lub odłożyć na płytkę kafelków rezerwowych.

alhambra gra planszowa opinie

Mamy równowartość 6 żółtych walut, 5 niebieskich, 2+5=7 zielonych oraz 1+2+3=6 pomarańczowych. Stać nas tylko na zakup kafelków po lewej stronie, których cena jest wyrażona w żółtych i niebieskich monetach. Korzystniej będzie jednak zakupić kafelek z niebieską ceną, bo jesteśmy w stanie zapłacić za niego idealną równowartość i dzięki temu zyskamy dodatkowy ruch.

3. Przeprojektować Alhambrę – gracz może zamienić miejscami dwa kafelki, przenieść kafelek z rezerwy do Alhambry lub przenieść z Alhambry do rezerwy. To będzie o tyle istotna akcja, że dobry układ kafelków w ukończonej Alhambrze może dać nam dużą liczbę punktów zarówno w trakcie gry, jak i na jej końcu.

alhambra rebel

Od czasu do czasu będziemy chcieli zachować jakieś kafelki na później, kładąc je na takiej mini planszy rezerwy. Dzięki temu będziemy w stanie zaprojektować lepszy układ architektoniczny Alhambry.

Cel gry:

No i właśnie, przejdźmy do punktacji. W grze mamy tak naprawdę trzy podliczenia punktów. Pierwsze i drugie podliczenie wynika z wylosowania tych dwóch kart, które na początku wtasowaliśmy do stosu kart z walutami, a trzecie następuje na sam koniec gry. Kiedy wyciągniemy kartę punktacji (lub kiedy skończą nam się karty) to zgodnie z tabelką przydzielamy punkty dla jednego, dwóch lub trzech graczy. Punkty można zdobyć za największą liczbę budynków w danym kolorze. Przykładowo w drugim podliczeniu gracz, który ma najwięcej białych budynków otrzymuje aż 11 punktów. Osoba, która jest na drugim miejscu pod względem liczby tych budynków otrzyma tylko 4 punkty, a pozostali muszą obejść się smakiem. Ale to nie koniec, bo w każdej punktacji liczymy także długość najdłuższego muru naszej Alhambry (charakterystyczne czarne krawędzie kafelków) i za każdy kawałek takiego muru otrzymujemy 1 punkt (zazwyczaj łącznie będzie to więc kilka punktów na naszym koncie). Ten, kto po trzecim podliczeniu uzyskał najwięcej punktów ten jest oczywiście zwycięzcą gry.

alhambra gra planszowa rebel

Gracz ewidentnie zaczął inwestować w niebieskie i zielone budynki. Jeśli ma ich najwięcej na planszy to po pierwszym przeliczeniu otrzyma za nie odpowiednio 1 i 5 punktów. Z każdym kolejnym punktowaniem liczba bonusowych punktów znacznie się zwiększa. Dodatkowo sprawdzamy długość najdłuższego muru – w tym przypadku jest to 6 punktów.

Możemy więc powiedzieć, że aby osiągnąć główny cel trzeba się wykazać pewną strategią dotyczącą tego co konkretnie chcemy zbierać. Niewątpliwie największe bonusy otrzymujemy za posiadanie największej ilości budynków danego rodzaju, więc każdy gracz chce iść w konkretne budynki. Jednak gra jest na tyle wyważona, że mamy tak zwany syndrom „krótkiej kołderki” i chcąc zbierać punkty za kilka różnych rzeczy może się okazać, że inni gracze (bardziej skupieni na danym elemencie) prawdopodobnie nas wyprzedzą. Z drugiej strony ryzykowanie jest konieczne, bo zachowawcza strategia doprowadzi nas często do zajęcia np. drugiego miejsca.

Trzeba mieć też na uwadze, że nie wszystko w tej grze mamy pod swoją kontrolą. Może i chcielibyśmy pójść w białe budynki, ale to rywale je zgarniają. Może i chcielibyśmy coś zakupić w konkretnym momencie, ale nie mamy wystarczającej liczby pieniędzy w odpowiedniej walucie. Może i warto zgarniać punkty od samego początku, ale strategia z budowaniem sobie zaplecza kart walut też nie wydaje się głupia, bo pozwala później na wykonanie dodatkowego ruchu (bo im więcej mamy kart, to większe prawdopodobieństwo, że uda nam się z nich ułożyć konkretną liczbę monet potrzebnych do zakupu kafelka, a to skutkuje bonusem w postaci dodatkowego zagrania).

Mi się te smaczki w grze bardzo podobają, lubię takie rozgryzanie z nutką napięcia w tle. Powiedziałbym nawet, że w grze występuje pewien aspekt psychologiczny, bo nasze poczynania mogą wpłynąć na ruch współgrających. Każdy widzi planszę rywali, możemy więc na bieżąco oceniać czy warto się z kimś ścigać, czy warto komuś coś podebrać, czy też może lepiej pójść w coś mniej popularnego i zgarnąć jeszcze za to sporą premię. Można też pójść w wariant bezpieczny związany z budowaniem muru – tu niezależnie od poczynań graczy zawsze dostaniemy punkty i zdarzają się partie, że to właśnie ten mur jest języczkiem u wagi, który przesądza o końcowych rozstrzygnięciach.

Jaka to jest gra?

Losowość – oczywiście są w grze pewne aspekty losowości, które mogą nasze plany popsuć lub urzeczywistnić, ale nie jest to losowość z gatunku „wszystko zależy od rzutu kostką”. To zachowanie graczy decyduje o tym jak mocno swój ewentualny sukces w powodzeniu jakiejś strategii uzależniają od tego co pojawi się na stole.
Złożoność – gra jest bardzo łatwa do zrozumienia (zwłaszcza po partii pokazowej), ale jest w niej sporo elementów, które się ze sobą zazębiają lub tworzą łańcuch prowadzący do zwycięstwa (kolor waluty->kolor na którym leży kafelek->kolor kafelka->łączna suma kafelków danego koloru->sukces/porażka)
Interakcja – każdy buduje swoją Alhambrę, ale wbrew pozorom pojawia się pewna interakcja pośrednia – możemy coś komuś podkupić lub też podjąć rękawice i ścigać się z kimś na ilość budynków w danym kolorze, tak aby go wyprzedzić w końcowej klasyfikacji.
Mechanika – jest tu kilka ciekawych rozwiązań (np. wprowadzenie do gry kilku walut czy też stopniowej punktacji), które sprawiają że gra jest naprawdę niebanalna. Mi w mechanice podoba się przede wszystkim balans pomiędzy wszystkimi opcjami, które pozwalają zdobywać punkty.
Wykonanie – choć solidne, to przydałaby się chyba odświeżona szata graficzna, wszak tytuł ten zasługuje na nową odsłonę.

Dla kogo jest to gra?

To jest jedna z tych gier, które po prostu warto mieć. Gra jest uniwersalna, sprawdzi się nie tylko w gronie planszówkowych geeków, ale także przy stole rodzinnym. Niezależnie od tego czy dopiero jesteśmy na początku przygody z planszówkami, czy też mamy już półki pełne gier, to każdy w Alhambrze znajdzie dla siebie coś wyjątkowego. Początkujący gracze zachwycą się możliwością podejmowania decyzji na wielu płaszczyznach, zaawansowani będą doceniać umiejętność połączenia tych wszystkich mechanik w zgrabną i zbalansowaną całość. Także tematyka tej gry jest na tyle uniwersalna, że odnajdą się w niej zarówno młodsi jak i starsi, kobiety oraz mężczyźni.

Podsumowanie:

Klasyka zawsze się obroni i tak też jest w przypadku Alhambry. Mimo upływających lat ta gra w dalszym ciągu jest w stanie zaoferować nam niebanalną rozgrywkę z kilkoma ciekawymi mechanizmami, które się bardzo dobrze zazębiają. Wiekowość gry widać tak naprawdę tylko na grafikach – pozostałe aspekty gry znakomicie przetrwały próbę czasu. Skoro gra zachwyca w 2016 roku to nic dziwnego, że została wielokrotnie nagrodzona kilkanaście lat temu. Ja Alhambrę zapamiętam przede wszystkim z mnogości strategicznych rozwiązań, które prowadzą do ostatecznego zwycięstwa. Najlepszym podsumowaniem tego czy jest to dobra gra i czy spodobała się graczom na całym świecie niech będzie liczba dodatków, które wypuszczono na rynek – łącznie jest ich kilkanaście.

Informacje o grze:

rebelAlhambra – Wydawnictwo Rebel
Liczba graczy: Gra dla 2-6 osób
Wiek: Gra przeznaczona jest dla osób powyżej 8 roku życia
Czas gry: ok. 45-60 minut
Egzemplarz gry do recenzji przesłało Wydawnictwo Rebel

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.